splamiła krew. Zaparło mu dech. Niemożliwe!

kółko po pokoju, a potem siedział w ogrodzie i palił cygara. Niemalże nie tknął jedzenia, lecz
że nabrała paskudnego zwyczaju opowiadania o mnie wierutnych kłamstw.
Męskie swetry, spodnie, T-shirty po pierwsze brzydko na nim wisiały, a po drugie
- Entrez!
do niej krok po kroku.
eleganckich siedzib z ogrodami? Wytworny West End wydawał się jednak bezpieczniejszy
- Czy myślisz, że on chce nam coś powiedzieć? - spytała Becky. Przytaknął, chwytając
Zlustrowała Becky spojrzeniem i skinęła na nią. - Chodź tutaj, moja panno, niech ci się
co będzie, gdy Becky się dowie, że był najbardziej osławionym utrzymankiem w całym
zwijałaby się z bólu przez tydzień. Wolała o tym nie myśleć. Jej kuzyn zasługiwał na męki
wiedziała, że więzień - dopiero co odzyskawszy wolność - umiera. Ostatkiem sił zdarł mały
Alec i ona będą teraz mieli bliskich przyjaciół w sąsiednim majątku!
- No, no. Niech się pani nie martwi - mruknął współczująco. - Proszę mi mówić Nick.
eleganckich siedzib z ogrodami? Wytworny West End wydawał się jednak bezpieczniejszy

oficjalnie zaślubieni, w końcu nie dali przecież na zapowiedzi, ale pozostawało to tylko

- Przyjemnie się pieni, ale jest zbyt kwaśny. - Zmarszczyła nos.
na zdrowie.
- Cieszę się, że ci się podoba. Sam mam do niej wielką słabość.

- Więc spotkaj się ze mną później w ogrodzie. Chcę być z tobą sam.

Musiałabym je wtedy zerwać, i wszyscy by wówczas myśleli, że Michaił złamał mi serce,
z uciekinierką.
którą kiedyś wymierzyła mu cios. - Proszę nie strzelać.

przyjacielem i włączając maszynkę.

będzie.
Wiedziała, że nie ma wyboru. Na morzu była zdana wyłącznie na siebie, ale nie wahała się nawet przez chwilę. Zwinnie wsiadła do łódki, zajmując miejsce obok steru. Po chwili mężczyzna
A potem rozległ się jego śmiech.